Pompa ciepła projektowana pod nasz klimat. Co to znaczy i jak ją rozpoznać?

Technologia pomp ciepła pozostaje optymalnym wyborem, jeśli chodzi o ekonomiczne ogrzewanie, jednak pomiędzy urządzeniami są różnice przekładające się na wydajność ich pracy. Inwestorzy często pytają: czy pompa ciepła działa na mrozie równie skutecznie, co w okresach przejściowych? Odpowiedź tkwi w konstrukcji. Pompy ciepła projektowane z myślą o klimacie naszej części Europy pracują w zimowych warunkach lepiej niż urządzenia wytwarzane do bardziej umiarkowanych stref klimatycznych. Dowiodły tego niezwykle mroźne tygodnie w styczniu i w lutym. To właśnie wtedy najlepiej widać, jak zachowuje się konkretna pompa ciepła na mrozie. W tym okresie urządzenia produkowane w Europie efektywnie dostarczały ciepło użytkownikom.

„To nie są pompy ciepła z przypadku, były dostępne zanim nastał bum na tą technologię” zwraca uwagę ekspert Stiebel Eltron, wskazując cechy urządzeń będące przesłanką, że zostało ono zaprojektowane do pracy w trakcie chłodnych i mroźnych zim.

Technologia skuteczna i efektywna, choć pompa pompie nie równa

Pompy ciepła aż 80 proc. energii niezbędnej do wytworzenia energii cieplnej dostarczanej do obiektu czerpią z otoczenia. Wykorzystują naturalną energię ziemi (z powietrza, wody i gruntu), która dzięki pracy podzespołów urządzenia (sprężarki zasilanej energią elektryczną z gniazdka, magazynu energii lub paneli fotowoltaicznych) jest przekazywana do grzejników, podłogówki lub zasila zasobnik ciepłej wody użytkowej. Wysoka wydajność technologii (mierzona wskaźnikiem COP – wyrażającym ilość wyprodukowanej energii cieplnej z 1 kWh pobranej energii elektrycznej) prawia, że pompa ciepła w mrozy wciąż od lat pozostaje w branżowych zestawieniach jednym z najbardziej ekonomicznych rodzajów ogrzewania.

Nie zmieni tego mroźna zima, w czasie której wszystkie urządzenia grzewcze muszą pracować intensywniej. Wiele osób zastanawia się wtedy, czy pompa ciepła może pracować bez przerwy? Prawidłowo dobrane urządzenie jest do tego przystosowane. Pompy ciepła przystosowane do pracy w warunkach zimowych nawet podczas dużych mrozów nie tracą gwałtownie mocy, a sprawdzenie jak dla danego urządzenia kształtuje się ona w temperaturze -7 st. C, pozostaje kwestią fundamentalną – mówi Adam Korpalski, menadżer w Stiebel Eltron Polska. – Dodatkowo przy wyborze pompy ciepła warto zwrócić uwagę na kilka aspektów, które są silną przesłanką pozwalającą ocenić, czy dana pompa ciepła bez problemu poradzi sobie nawet z siarczystymi mrozami, zapewniają komfort cieplny i ekonomiczny użytkownikom. Tak jak w trwającym sezonie grzewczym radzą sobie tysiące pomp ciepła – dodaje ekspert producenta urządzeń grzewczych i wentylacyjnych.

Na co zwrócić uwagę? Pompy ciepła pod klimat europejski

Najistotniejsze jest dobre zaprojektowanie parownika, czyli elementu, w którym czynnik chłodniczy o bardzo niskiej temperaturze i ciśnieniu odbiera ciepło z otoczenia, by z pomocą sprężarki skraplacza zostało ono dostarczone do grzejników. Parownik powinien być odpowiednio duży i posiadać odpowiednie przerwami między lamelami, tak aby mógł rzadko wykonywać defrost. Z perspektywy użytkownika kluczowe znaczenie ma fakt, że w dobrej jakości pompie ciepła duży parownik oznaczać będzie duży wentylator. I to jest widoczna na pierwszy rzut oka wskazówka.

Rozmiar wentylatora w różnych urządzeniach można bez problemu porównać nawet nie będąc specjalistą. Europejskie pompy ciepła, dostosowane do chłodnego klimatu, mają duże parowniki i duże wentylatory. To przekłada się na mniejszą częstotliwość obrotów, a tym samym mniejszą intensywność pracy niezbędną, by zapewnić ten sam efekt dla użytkownika – wyjaśnia Rafał Rechnio, doradca techniki systemowej Stiebel Eltron.

Dodatkowo wolniejsze obroty wentylatora oznaczają mniejsze zużycie części, a więc ich dłuższą żywotność oraz generowanie mniejszego hałasu (w pompach z mniejszymi wentylatorami w każdym aspekcie jest odwrotnie). Różnice w budowie kluczowych elementów - parownik, lamele, wentylator - przekładają się też na częstotliwość defrostów, procedurę naturalną dla pomp ciepła, która jednak wiąże się z poborem energii, niewykorzystywanej do obsługi sprężarki pompy i dostarczania ciepła. Rzadsze odszranianie, może w skali sezonu grzewczego przynieść zużycie energii mniejsze nawet o kilka procent.

A znaczenie dodatkowej oszczędności, szczególnie mocno, było widoczne w tym roku, gdy za sprawą niezwykle mroźnej zimy wszystkie systemy grzewcze musiały działać bardziej intensywnie. I pompy ciepła wypadają w tej rywalizacji niezwykle korzystnie – mówi Rafał Rechnio. – Poza wspomnianymi aspektami raz jeszcze należy podkreślić znaczenie prawidłowego doboru urządzenia, by jego moc – szczególnie w ujemnych temperaturach - była wystarczają do zapewnienia potrzeb cieplnych obiektu, w którym ma pracować – podkreśla.

Kwestią nieco mniej oczywistą jest wyposażenie urządzenia w źródło szczytowe (np. grzałkę). Tu dochodzimy do ważnego porównania: pompa ciepła a klimatyzacja. Choć urządzenia te działają na podobnej zasadzie, różnią się detalami konstrukcyjnymi. Grzałka, jest standardowym wyposażeniem europejskich pomp ciepła, aczkolwiek obecność tego elementu w urządzeniach wytwarzanych do pracy w cieplejszych klimatach nie jest oczywista. – Zdarza się, że pompa ciepła powstaje z przerobienia klimatyzacji. A więc nie posiada grzałki, co oznacza, że o ile użytkownik nie zadba by mieć w domu jakiś rodzaj kotła, to w warunkach uniemożliwiających pracę jego pompie, kompletnie zostanie pozbawiony ogrzewania – wskazuje Rafał Rechnio.

Doświadczenie producenta i instalatora też mają znaczenie

Przymierzając się do inwestycji w pompę ciepła warto również sprawdzić doświadczenie producenta. Niewątpliwie im dłuższy jego staż na rynku, tym bardziej godne zaufania są jego produkty. Technologia pomp ciepła na skalę przemysłową jest rozwijana od lat 70. XX wieku, co oznacza, że na rynku działają firmy, które mogą się pochwalić nawet 50-letnim doświadczeniem na tym polu. Ich zaawansowanie technologiczne można z powodzeniem porównać do marek motoryzacyjnych.

Na jednej z grup dyskusyjnych w social mediach rzucił mi się w oczy komentarz, w którym instalator polecał urządzenia, ponieważ były dostępne i sprawdzone w praktyce zanim nastał bum na tę technologię w ostatnich latach. Bez dwóch zdań takie podejście jest słuszne. Pompy ciepła producentów od lat obecnych na rynku są dopracowane w szczegółach i nie powstawały „na chybcika” w odpowiedzi na gwałtowny wzrost popytu – mówi Adam Korpalski.

Dobrego producenta można poznać również po tym, że jego oferta obejmuje kompleksowe doradztwo, od badania potrzeb budynku, wsparcie przy projekcie systemu i doborze pompy ciepła aż po regularny serwis. Przy wyborze instalatora również można polegać na sugestiach producentów, a także zwrócić uwagę na staż danej osoby. Jej doświadczenie i wiedza o technologii to przesłanki, aby zapewnić maksimum korzyści dla użytkownika.

Odpowiedzialni producenci wspierają specjalistów odpowiedzialnych za montaż, obok doradztwa przy projektowaniu instalacji umożliwiając im również pogłębianie wiedzy. To kluczowe w branży niezwykle dynamicznej, jeśli chodzi o postęp technologiczny, w której praktycznie co roku pojawiają się nowinki. Obecnie istotnym trendem jest wprowadzanie do oferty propanowych pomp ciepła – dodaje ekspert.

Pozytywny sentyment komentarzy na temat pomp ciepła

Mroźna zima podniosła temperaturę dyskusji o systemach grzewczych. Większe zapotrzebowanie na ciepło powoduje konieczność bardziej intensywnej pracy pomp ciepła, kotłów gazowych, węglowych i peletowych, co wymaga dostarczenia im większej ilości paliwa. W przypadku peletu wzmożony popyt przełożył się na wzrost cen, któremu jednocześnie towarzyszy mocno ograniczona podaż.

W przypadku pomp ciepła cena energii niezbędnej do zasilania ich podzespołów jest regulowana taryfą. Tu pojawia się kolejna różnica na ich korzyść, bowiem w przypadku paliw rosną zużycie oraz, jak pokazuje przykład peletu, również cena – wyjaśnia Adam Korpalski.

Użytkownicy pomp ciepła, w komentarzach publikowanych w ostatnim czasie zwracają uwagę na skuteczność pracy urządzeń, także z grzejnikami i w starszych domach po termomodernizacji. Przy czym często podkreślane jest znaczenie poprawności doboru i instalacji oraz dostępność serwisu.

Oczywiście pojawiały się także negatywne sygnały, wskazujące na przykład na usterki urządzeń czy zbyt długi czas oczekiwania na reakcję serwisu. Jednak w komentarzach na temat pomp ciepła w serwisie Facebook, od początku roku przeważają oceny pozytywne. Myślę, że znaczny udział mają w tym europejskie pompy ciepła. Przystosowane do naszych warunków nie zamarzają i działają na w pełni akceptowalnym poziomie kosztów. Za ich sprawą nie było rachunków grozy, nie zamarzały, serwis czuwał, choć naturalnym jest, że za sprawą warunków i z uwagi na coraz większą powszechność pomp ciepła liczba zgłoszeń z prośbą o poradę lub pomoc była większa – podsumowuje Adam Korpalski, menadżer Stiebel Eltron.

Pompy ciepła są zaprojektowane pod nasz klimat co oznacza, że pracują wydajnie w czasie chłodnych i mroźnych zim.